Ohne dich...
sobota, 30 grudnia 2006 20:49:10
Dziś kolejny tekst piosenki. Tym razem "Ohne dich" z płyty "Reise, reise" Rammsteina. Polecam...


Ich werde in die Tannen gehen
Dahin wo ich sie zuletzt gesehen
Doch der Abend wirft ein Tuch aufs Land
Und auf die Wege hinterm Waldesrand
Und der Wald er steht so schwarz und leer
Weh mir, oh weh
Und die Vögel singen nicht mehr


Ohne dich kann ich nicht sein
Ohne dich
Mit dir bin ich auch allein
Ohne dich!
Ohne dich zähl ich die Stunden ohne dich
Mit dir stehen die Sekunden
Lohnen nicht


Auf den Ästen in den Gräben
Ist es nun still und ohne Leben
Und das Atmen fällt mir ach so schwer
Weh mir, oh weh
Und die Vögel singen nicht mehr


Ohne dich kann ich nicht sein
Ohne dich
Mit dir bin ich auch allein
Ohne dich
Ohne dich
Ohne dich zähl ich die Stunden ohne dich
Mit dir stehen die Sekunden
Lohnen nicht ohne dich
Ohne dich


Und das Atmen fällt mir ach so schwer
Weh mir, oh weh
Und die Vögel singen nicht mehr


Ohne dich kann ich nicht sein
Ohne dich
Mit dir bin ich auch allein
Ohne dich
Ohne dich
Ohne dich zähl ich die Stunden ohne dich
Mit dir stehen die Sekunden
Lohnen nicht ohne dich
Ohne dich
Ohne dich
Ohne dich
Ohne dich....
Falka
komentarze [1]

Ohne dich kann ich nicht sein, mit dir bin ich auch allein...
piątek, 29 grudnia 2006 21:44:54
Święta, święta i po świętach. Na szczęście;/ Wigilia była spoko, bo było dużo osób no i w końcu pogadałam z Basią:) Nie widziałyśmy się od wakacji, a gg nie jest w stanie zastąpić rozmowy. Dalej było już tylko gorzej, ale o tym wiedzą wybrani. Jedyne co mi się w tych świętach podobało to prezenty ^^. No i może w końcu kupię sobie porządne karty Tarota ^^. Tak, wiem, że to narzędzie szatana, proszę mnie nie nawracać, wielu próbowało, ale ja to po prostu lubię, a jako komuś to nie pasuje, to może się ze mną nie zadawać. Tytuł notki zaczerpnięty z piosenki "Ohne dich" Rammstaina, polecam gorąco:) Dziś dzień miałam dość ciekawy. Miałam mieć wolną chatkę, więc zaprosiłam do siebie Morvenkę i Volkena. Ale z wolnej chaty nic nie wyszło, więc postanowiliśmy spotkać się u Morven. Koniec końców wylądowaliśmy u Volkena. I wiecie co? On ma świetnego kota. Cudowne zwierze ^^. Prawie tak piękny i mądry jak mój Kowuś, ale jednek prawie robi sporą różnicę. Nie rozumiem tylko jak można nazywać to urocze stworzenie Robotem... Co innego Gusia (gęś, też urocza). Wczoraj byłam w Manu z Volkenem i BluZgiem, po prezencik urodzinowy dla Morven. I powiem szczerze, że sama chciałabym coś takiego dostać ^^. Oczywiście nie napiszę co jej kupiliśmy, bo ona to na 100% przeczyta i nie miałaby niespodzianki:) Odkryłam ostatnio na ICQ fajną gierkę o nazwie Zoopaola. Przypomina troszkę bilard:P Wspaniała, polecam. No i jeśli ktoś chce zagrać a nie ma z kim, to oczywiście polecam się, bo z niewiadomych przyczyn ciągle muszę grać z Niemcami;/ A jak wiecie język ten sprawia mi niejakie problemy. Pierwszy raz w życiu mam średnią poniżej 4:( Masakra;/ No ale sama jestem sobie winna. W II semestrze żadnego kompa (acha, acha, już to widzę:P). A tymczasem kończę ten bełkocik i idę grać w Zoopaolę ^^ Trzymajcie się, życzę udanego sylwestra i pozdrawiam:* Papa ^^
Falka
komentarze [3]

Wesołych Świąt:*
sobota, 23 grudnia 2006 20:06:30
Kochani, chciałabym wam złożyć najserdeczniejsze życzenia świąteczno - noworoczne. Życzę wam zdrowia, szczęścia, radości, wytrwałości, spokoju, spełnienia wszystkich najskrytszych marzeń. Oby każdy dzień przynosił wam tysiące uśmiechów. I by każdy był powodem do radości. Na dzień przed Wigilią dziękuję też wszystkim ludziom, którzy mnie wspierają każdego dnia. Kocham Was:*
Falka
komentarze [4]

Mówcie mi Tuptuś:))
wtorek, 12 grudnia 2006 19:39:57
Witam wszystkich:) No i znowu jakiś czas nie pisałam. No i teraz wszystkiego co się od ostatniej notki wydarzyło nie opiszę z przyczyn technicznych - byłaby ona za długa... Ale część opiszę:P
1. Skąd tytuł notki? Otóż w poniedziałek miałam fazę (nic dziwnego, 2 polskie z panią B. nic tylko fazy dostać;/). No i w ramach tej fazy ochrzciłam Morvenkę Bubusiem. Ona zaś nie pozostała mi dłużna i nazwała mnie Tuptusiem:) Faza wyjątkowa zaczęła zataczać szersze kręgi w naszej cudownej klasie, no i efektem tego mamy jeszcze Antosia (Justynka K.), Ciapciaka (Marlenka) i Dziubdziusia (Dawid). Ogólnie powiem wam, że nasza klasa jest najdziecinniejszą klasą w szkole. No bo czy widział ktoś uczniów 1LO bawiących się na przerwie w berek-domek? Nie? Zapraszam:P Niezłe wodowisko:) Albo te pseudonimy:P
2. W piątek miałam referat nt. stresu na godzinie wychowawczej... Oczywiście przypomniałam sobie o nim w czwartek ok. 23, więc był ściągnięty z neta i nawet nieprzeczytany. A szkoda... Zawierał w sobie dość ciekawy opis jedzenia cytryny w kontekście wizualizacji... Po jakichś dwóch zdaniachtego cudownego opisu zdałam sobie sprawę, co tak naprawdę czytam. MASAKRA... Oczywiście wszyscy mieli niezły zgrzew. Cóż... N/C na ten temat, błagam!
3. Dziś za to Bubuś naśladował krowę. Głosem oczywiście. Przypominało to bardziej kota na torturach, ale tworzyło tak cudowny odgłos, iż oczywiście Tuptuś prosił o ciągłe powtórki:P Ku rozpaczy biednego Bubusia:P
4. Dorwałam Bitwę o Śródziemie (czyt. Bubuś mi pożyczył). Świetna gra! Wciągnęłam się i gram... gram... gram...
5. Dostałam 4 z fizy... Cud? Niestety nie. Wkurzyłam się, bo wiem, że stać mnie na więcej i postanowiłam zostać gieniusiem fizycznym:P Zobaczymy co z tego wyjdzie...
6. W sobotę mieliśmy drugą sesję. Nie wyfło... Zupełnie nie wyfło... Wszyscy byli zupełnie zdekoncentrowani, z NQ na czele... No i cóż... Zmieniamy realia na FR, no i zobaczymy. Powinno być łatwiej, bo jakoś łatwiej się gra w realiach zawierających miecze, magię i łuki zamiast bomb atomowych, mutacji popromiennych tudzież toporków impulsowych (nie mam pojęcia co to, jeśli ktoś wie, proszę o wytłumaczenie... tylko łopatą!:P). A co dalej z tego wyjdzie to czas pokaże. Mam nadzieje, że uda nam się sklecić dobrany team:) We will see... Oh yes, we will see:P
7. Ostatnio ciągle mam fazę... Wygląda na to, że natura naprawdę lubi równowagę... Najpierw pół roku deprechy, teraz faza od kilku miesięcy:P Heh...
8. Kończę już:) Cieszycie się, prawda? No to skrobać komenty:) A ja pozdrawiam wszystkich i rozsyłam buziaki wybranym, acz licznym:) Papa:*
Falka
komentarze [8]

Remember me...
czwartek, 7 grudnia 2006 18:17:29
Wzięło mnie ostatnio na muzyczkę z Troi... Co za tym idzie po raz pierwszy zamieszczę tu tekst piosenki...

"Remember"


Remember, I will still be here
As long as you hold me, in your memory


Remember, when your dreams have ended
Time can be transcended
Just remember me


I am the one star that keeps burning, so brightly,
It is the last light, to fade into the rising sun


I'm with you
Whenever you tell, my story
For I am all I've done


Remember, I will still be here
As long as you hold me, in your memory
Remember me


I am the one voice in the cold wind, that whispers
And if you listen, you'll hear me call across the sky


As long as I still can reach out, and touch you
Then I will never die


Remember, I'll never leave you
If you will only
Remember me


Remember me...


Remember, I will still be here
As long as you hold me
In your memory


Remember, when your dreams have ended
Time can be transcended
I live forever
Remember me


Remember me
Remember... me...




Ech... Byłam dziś na zebraniu TPZ... Poczułam się jak w czasach komunizmu. Masakra:P Co do reszty świata... No cóż... Standard... MAm fazę - mam doła - mam fazę - mam doła... As always... Aktualnie bardziej dół, niestety:(( Pozdrawiam wszystkich. Papa:*
Falka
komentarze [2]