Fazy ciąg dalszy:)
czwartek, 28 września 2006 18:37:57
:)
Humor mi ostatnio dopisuje, jak rzadko. Wobec tego postanowiłam opisać jeden odpał Morvenki i mój;)
Działo się to jakieś 2 tygodnie temu. Wracałam z Morvenką do jej domu ze szkoły... Miałyśmy zamiar się uczyć niemca (tfu, tfu). No i Falce odbiło... Chciałam popchnąć Morvenę w bok, tak by zatoczyła się tuż za pewną zażywną niewiastę. Ale z uwagi na wrodzone wyczucie odległości nie wyszło:)) No i Morwenka zderzyła się z ową białogłową:) Kobitka się deczko zbulwersowała:P A ja aż dostałam ataku, najpierw śmiechawki, potem astmy...
To było niezłe... Trzeba było słyszeć tamtą paniusię;)) Ta mina... To święte oburzenie;)) :))
Zaś dzisiaj w szkole doszłam do wniosku, że jestem genialna:) 5 z geografii... I to bez uczenia...
No i cóż.... To chyba tyle na dziś... Powiem jeszcze jedno - Colin F. ma piękne, piękne oczka... I cudowny głos (ach ten brytyjski akcent) ... Kto nie wierzy - zapraszam do obejrzenia Bridget Jones:))
Trzymajcie się:) Buziaczki:*
Falka
komentarze [2]

Faza i odpał totalny...
poniedziałek, 25 września 2006 18:08:51
Czuję się jakbym była pijana;) Dobrego humorku ciąg dalszy of cors. Nie wiem, czy jest wśród moich znajomych ktoś, kto nie usłyszał dziś o pięknych oczkach Colina Firtha;)) Ale on naprawde ma piękne oczka. Dodatkowo otrzymał dziś status mojego ulubionego aktora:)
Co do głębokich przeżyć emocjonalnych w szkole, to mięliśmy dziś kartkówkę z niemca. Genialna Kasia uczyła się wczoraj 9 godzin i nie pamiętała nic... Tak jest, proszę państwa, nic... Najlepszy dowód, że nie najlepiej jest mieszać wina z niemieckimi słówkami. Jak dostanę 2 to będzie cud tak zwany;/ A szkoda;/ Ech:(( Ale mimo to mam dobry humor, nawet Sumerowie nie są w stanie mi go zepsuć;))
Klasa integruję się coraz bardziej, ja z nią też, więc wszystko zaczyna przybierać coraz bardziej optymistyczne barwy;)) Dziś pojawiła nam się perspektywa wycieczki jedno, a może nawet 2-dniowej;) SUPER!! Oczywiście jadę, nie ma bata;) Już się nie mogę doczekać.
Współczuję Morvence. Nasłuchała się dziś o pięknych oczkach, głosie i akcencie pewnej osoby (Colin). Hehe;)) Sorki...
Buziaczki dla wszystkich:*
Falka
komentarze [2]

Sorry seems to be the hardest world...
poniedziałek, 25 września 2006 00:27:56
Nie, nic nie odwaliłam i nikogo nie przepraszam, nie martwcie się;)) Po prostu ostatnio mi odbiło na punkcie Bridget Jones, zarówno filmu jak i kasiążki (nawiasem, nie uważacie, że Colin Firth jako Mark jest słodziutki??), a w ścieżce dźwiękowej do 2 części filmu użyto właśnie tej piosenki w cudnej aranżacji Mary J. Blige (właśnie jej słucham;)) ). Weekend miałam dość nudny, ale za to odpoczęłam:) W sobotę rano byłam na angielskim, po powrocie zadzwoniłam do Aneczki, okazało się,że nie zdąży się ze mną spotkać;( szkoda:(... Później zasiadłam przed kompem i do 22 siedziałam na gg i słuchałam muzyki... Dziś podobnie, jeno w międzyczasie zrobiłam lekcje, i zdobyłam ogólne pojęcie na temat Sumerów, tfu, tfu;/ No i oczywiście obejrzałam obie części Bridget, oraz po raz nie wiem który czytam książkę;) W sumie, cały ten weekend upłynął mi pod znakiem bridget. Chryste, czuję sięjakbym miała już 30 lat... Dziwne;/ Ech:( Czy może raczej ech:)?? Sama już nie wiem...
Czesami zastanawiem się co by było, gdybaym nagle umarła, np w wypadku. Mam tyle marzeń, ciekawe, czy byłoby mi żal... Nie wiem, ale narazie nie wyobrażam sobie tego. Chce mi się żyć jak nigdy dotąd... Może dlatego, że już ma pewność co do tego kim chcę być?? A może to po prostu kwestia wieku?? Nie wiem. W każdym razie mój chwilowy stan umysłu można porównać tylko do początkowych okresów zakochania. A wiem na pewno, że nie jestem zakochana;)) Chyba po prostu, ostatecznie pokochałam moje życie, i mnie samą?? Nie wiem... Wiem za to na pewno, że jestem szczęśliwa. I to wszystko:)) To chyba najważniejsze (przynajmniej dla mnie). I choć czasami robi mi się przykro, zaczynam płakać, lub łapię doła, to jednak średnia jest na +. I bardzo się z tego cieszę:)) Bo nigdy w życiu nie byłam tak szczęśliwa jak teraz. Wiele osób mówiło mi, że liceum jest przełomem. I to prawda, jest nim. Jeszcze miesiąc wszystko widziałam w czarnych barwach... A teraz jest zielone;)) Trzymajcie się kochani:) I cieszcie się wraz ze mną;)) Buziaczki:*
Falka
komentarze [1]

Ech:((
czwartek, 21 września 2006 18:02:12
Zauważyłam, że ten tytuł notki pojawia się u mnie dość często. A teraz do rzeczy. W szkole tragedia. Zwłaszcza z niemieckim;/ Zabiję się przez ten język;/ Nie wiem co bym zrobiła, gdyby nie to, że Morven mi pomaga:)) Dzięki, Morven:* Poza tym w budzie ujdzie. Tylko uczyć się trzeba, niestety. Wszystko się sypie poza tym. Cóż... Bywa. Najbardziej szkoda mi Aneczki. Bidulka jest zupełnie sama w Lublinie (już o tym pisalam). W zeszły piątek mięliśmy ognisko integracyjne z klasą. I muszę przyznać, że mój pierwszy osąd był błędny. Najlepszy dowód na to, żeby nie oceniać ludzi po pozorach:)) Wszyscy są w takim samym stopniu podobni do biletów do pewnego uroczego miasta jak ja, a nawet bardziej:)) I tak ma być!!
W zeszłą sobotę byłau nas w Zgierzu Aneczka. W końcu pogadałyśmy!! Mam nadzieję, że i w tym tygodniu przyjedzie:)
3majcie się wszyscy, buziaczki, papa:*
Falka
komentarze [1]

Paszczaki, trzymajcie sie!!
środa, 6 września 2006 19:31:55
Dwa moje kochane Paszczaki mają problem, w zasadzie trzy. Ale ponieważ z dwojgiem się widzę na codzień, więc napiszę tylko o jednym...
Aneczka, Paszczaku jedenm trzymaj się!! Wiem, ze jest ci ciężko, ale dzięki temu będziesz miała lepszy start, choć przyznaję praca domowa bardzo duża:/ My za tobą bardzo tęsknimy, tym bardziej, ze wiemy, że zaraz sobie tam przyjaciół znajdzisz i o nas pozapominasz:(( Chciałabym móc tam do ciebie pojechać i cię zabrać do Zgierza. Ale niestety to niemożliwe;( Ech... Przyjedź do Zgierza, koniecznie!! Mnie niestety na Święcie Chorągwi nie będzie:( Ale mam nadzieję, że szybko się zobaczymy. Jak będziesz na necie to pisz mi w komentarzach co u ciebie, dobrze?? Tymczasem ślę ci ze Zgierza pozytywne fluidy, mam nadzieje, że dotrą do Barek pod Cycowem;) U mnie oczywiście wszystko dobrze;) Poza jednym psychopatą, ale z tym dam sobie radę;)) Trzymaj się:* Papa:*
p.s. A jak ludzie?? Pisałaś o nauce, nie o ludziach, wiec koniecznie opisz mi klasę!! Buziaczki:*
Falka
komentarze [2]

Liceum...
wtorek, 5 września 2006 19:06:53
A zatem jestem już w liceum;/ Będzie ciekawie. Nawet bardzo. Szczerze mówiąc, narazie nie wyobrażam sobie tego. Szczerze mówiąc oprócz Morvenki i NQ nie ma w niej nikogo rąbniętego w podobnym stopniu co ja, ale do znajdowania się w mniejszości przywykłam. Oprócz tego widzę, że z nauką będzie ciężej, co w moim przypadku oznacza, że odrabianie prac domowych nie wystarczy... A szkoda... Było tak fajnie mieć większość czasu dla siebie;) Ale cóż... Wiecie czego się dziś dowiedziałam (po raz 89)?? Że za 3 lata piszę maturę... Zaskakujące, prawda?? Co prawda w gimie było podobnie, cały czas nas o teście informowali;/ Choć, trzeba przyznać, mają rację. Co mnie martwi, to fakt, że mamy tylko 4 godziny polskiego. W gimnazjum było 5 i nie dawaliśmy rady z materiałem;/ Zobaczymy... 3majcie się:* Papa:*
p.s. Aneczka, opisz ten Lublin, jak najszybciej, martwię się o ciebie... Buziaczki:*
Falka
komentarze [1]

Czerwona róża...
piątek, 1 września 2006 23:11:03
Dziś, kochani, miał się odbyć mój pierwszy raz... w Agrafce. To znaczy, miałam się tam wybrać. Wiele osób mnie na to namawia, już od dawna. No i w końcu się poddałam. I pewnie spodziewacie się teraz relacji:)) A figa;) Jak wiadomo kobieta zmienną jest, toteż do Agrafki się nie wybrałam. Zamiast tego wraz z Morvenką i Borro spędzilyśmy uroczy wieczór pełen wynurzeń przy słonych paluszkach, wodzie mineralnej i białej Sofii w przytulnym bałaganie mojego pokoiku;) Tak więc mój Agrafkowy "pierwszy raz" jeszcze przede mną. Za jesnym zamachem było to też jakby pożegnanie wakacji. Mamy już pierwszy września. Niestety, a może na szczęście. Koniec wolności. Pierwsza klasa liceum;/ Buuuuuu;(( Ale nie będę sama. Razem ze mną w klasie będzie Morvenka, no i NQ. Tylko czy się z nim pogodzę, to już inna sprawa. Sama nie wiem jak to się skończy...
A teraz coś, co mną wstrząsnęło. http://pies-ozzy.blog.onet.pl/ Przeczytajcie to sami. Czy ludzie muszą być potworami?? :((
Do zobaczenia:*
p.s. Agrafka to klób w naszym pięknym mieście;))
p.s.2 Tytuł notki to nazwa mojej ulubionej, ukraińskiej piosenki;)
p.s.3 Kilka godzin temu wypiłam pół buelki wina, więc jeśli jest to nieskładny bełkot, to sorki;)
p.s.4 A może by tak wrzucić jakąś muzyczkę na bloga?? Jak macie jakieś propozycje, piszcie w komenterzach;)
Buziaczki dla wszystkich:*
Falka
komentarze [4]